10 NAJLEPSZYCH FILMÓW 2013 roku. Lista Adamskiego

59 osób wzięło udział w dyskusji

Nie wiem czy sie podniecacie w Grawitacji totalne dno jak dla mnei usnelem przy tym filmie

Do "kredki" ... Obejrzałem ten film (W kręgu miłości) i potwierdzam. REWELACJA....A muzyka to po soundtracku Django druga pozycja roku jeśli chodzi o muzykę filmową. Problem jest tylko tego typu, że polski widz nie za bardzo dorósł do ambitnego kina. Już niektóre odcinki tasiemca M jak miłość są dla niego za trudne.

Co stałoby się z Grawitacją gdyby usunąć komputerowe animacje ???? N I C ...

jeden "silnie utalentowany " liże dupę drugiemu...wspierają się! Film z S. Bullock nie może być dobry...no nawet niech mi nikt tego nie proponuje!!!

Grawitacja to totalna padlina. Zero akcji, zero pomysłu...

Lot mogę polecić, bardzo dobry film, a Danzel rewelacyjny. Poradnik pozytywnego myślenia taki sobie, na pewno do obejrzenia, ale bez rewelacji. Bardziej podobało mi się Podwójne Zycie, z Gibsonem, film o podobnej tematyce, a prawie niezauważony. Django- taki sobie, typowy film dla tego rezyzera, tak hołubionego przez "krytyków"

Połowy z tych filmów nie oglądałem, muszę nadrobić zaległości. Dzięki za listę.

A co do listy najlepszych filmów... Chyba poszukam wśród 10 najgorszych. Może tam znajdę coś interesującego :)

Cytat: Niektórzy krytycy pisali, że zarówno „Bękarty wojny” jak i „Django” dowodzą, iż Tarantino dojrzał, i chce opowiadać o tak bolących sprawach jak antysemityzm czy rasizm... Tarantino nakręcił jeden film, nb. genialny, a całą resztę, w tym "Kill Billa" i żenująco głupie "Bękarty wojny", zmajstrował jakiś jego opóźniony w rozwoju brat bliźniak. Ów gorszy bliźniak najwyraźniej skonstatował, że nigdy nie dorówna bratu talentem, wziął się więc do podbijania bębenka promowanym przez lewych intelektualistów mniejszościom, co jak wiadomo przekłada się na zachwyty krytyki i wpływy do kasy. Tylko w tym można dostrzec jego dojrzałość. Cała reszta to zdziecinnienie w niesmacznym stylu. Jeśli się okaże, że ta teoria spiskowa jest niezgodna z rzeczywistością, będę musiał uznać, że „Pulp Fiction" nie jest dziełem geniusza, ale przypadku...

Nie wypowiadam się na temat poleconych filmów bo gusta są różne, i na przykład przez "Poradnik..." nie przebrnęłam :/ Polecam za to belgijski film "W kręgu miłości", reż. Felix Van Groeningen. Dla mnie to jest FILM 2013 roku - zachwyca, ujmuje, poraża... obrazem, muzyką i ogólnie całą opowieścią. Film został zauważony na wielu festiwalach (również w Polsce) i być może będzie miał szanse na Oscara w kategorii filmów obcojęzycznych... Nie spotkałam się jak dotąd z negatywną opinią, ale jak znam życie to tu pewnie pierwsza się pojawi ;)

Szkoda, że "Układ" nie wystąpił na tej liście. A to dobry film.

Zainteresowal mnie tytul tego artykulu czy tez listy najlepszych filmow 2013 wg Adamskiego. Tak jak Pan napisal kazdy ma prawo do tworzenia wlasnej listy. Nie ogladalm poki co 4 pierwszych filmow z Pana listy. jednak pamietnik bardzo mnie mnie urzekl. calosciowo jak film i podzielony na kilka elementow; historia, obsada, muzyka, klimat. Byl to film, ktory urzekl mnie zaraz po obejrzeniu zwiastunu. Dlugo czekalam aby go obejrzec. piosenka ze zwiastunu rowniez mnie przyciagala...w jakis dziwny, nieokreslony sposob. gdy obejrzalam ten film wiedzialam ze film jest naprawde dobry i ludzie go pokochaja...Bradley Cooper mnie zaskoczyl nie spodziewalam sie ze potrafi tak dobrze wcielic sie w role. Ten aktor ewoluuje...w dobrym kierunku. od jakiegos czasu go obserwuje...poza ciekawym doborem rol. mowi tez plynnie po francusku. to jest duzym plusem.Jest to jeden z tych filmow, ktore sie zapamietuje i wraca sie do nich ponownie. Oczywiscie kazdy ma prawo do swojej opinii, ktora zawsze bedzie subiektywna. Pana obie listy filmow bardzo mnie zachecily do przyjrzenia sie poszczegolnym propozycjom. Jesli chodzi o "only God forgives" naturalnie jest to gniot pierwszego kalibru. i jedyne co pozostaje w pamieci to nie idealnie skrojony garnitur Ryana ale rola Kristin Scott Thomas...szczerze, mnie opadla szczeka kolokwialnie mowiac. Nie wiem dlaczego ale mnie sie naprawde podobala. A na liscie 10 naj dziekuje za dunskie "polowanie". Kino skandynawkie jest dosyc specyficzne i ma swoj klimat. a ten film obnaza nietylko hipokryzje Dunczykow ale moim zdaniem raczej malych hermetycznych spolecznosci. Mysle ze w Polsce z powodzeniem taka historia rowniez moglaby sie zdarzyc...Dziekuje. pozdrawiam Very Merry X'mas

Chyba nie wiesz co to znaczy ad personam, najpierw obrzucasz gównem sam film, którego nie widziałeś, a potem dodajesz do tego osobiste pojazdy na mnie (to jest właśnie ad personam - "nie musisz zniżać się do mojego poziomu, bo dawno osiągnąłeś dno", "Graf von Klotzke jesteś koleś tępym trollem", "cieciu"). Swoją drogą, to właśnie nazywa się hipokryzja. Nie zamierzam się tu napinać, bo wyzwiska od takiego osobnika jak ty są dla mnie komplementami. Poza tym to nie ma to jak wyrażać opinię na temat filmu na podstawie recenzji na jakichś forach, a tym bardziej na podstawie jakiejś spiraconej wersji nagrywanej w kinie na kalkulatorze.

Graf von Klotzke jesteś koleś tępym trollem. ja wyraziłem swoją opinię po przeczytaniu wielu recenzji na forach i portalach anglojęzycznych, a film już od kilku dni jest w sieci bo w USA miał premierę 13 grudnia. ja wyraziłem opinię, a ty odniosłeś się ad personam,cieciu.

Wyrocznia Gość z dzisiaj 15:42 posiada nawet dar jasnowidzenia ponieważ wie już wszystko na temat filmu który nie miał jeszcze w kraju premiery.

Jasne, tak orzekła wyrocznia ukrywająca się pod pseudonimem Gość posiadająca monopol na prawdę. Pokornie zginam kark i przyznaję, że w rzeczywistości jest jak pisze wielki guru z komentarzy, a twoje argumenty bezlitośnie obnażają mnie jako nurkującego w szlamie poniżej poziomu dna.

Graf von Klotzke fakt,że uważasz Hobbity Jacksona za wartościowe kino oznacza, że nie musisz zniżać się do mojego poziomu, bo dawno osiągnąłeś dno.

A zapomniałem - Wyścig rzeczywiście bardzo dobry, ale pomimo tego co pisze wiele osób, spodoba się głównie fanom sportów motorowych. Pominę wypowiedź intelektualisty z 12:53 bo nie będę się zniżał do jego poziomu.

Lista subiektywna więc nie ma co się spinać. Ja stawiam na Kapitana Philipsa i Wyścig (Rush). Wesołych Świąt!

pierwszy Hobbit to dopiero kupa gówna, a drugi Hobbit to dwa razy większa kupa gówna.

Poradnik pozytywnego myślenia to nieoglądalny gniot opowiadający o bandzie pi*d niemogących się obejść bez pomocy psychol(og)a i wręcz promujący tego typu nienormalności. Fighter tego reżysera był naprawdę dobry, za to Poradnik to śmierdząca, parująca kupka łajna. Dla mnie filmem roku byłby pierwszy Hobbit, gdyby nie to że premierę miał jeszcze w zeszłym roku, a drugiej części raczej nie zobaczę wcześniej niż w styczniu. Niezasłużenie pominięty został tu Two Guns (Agenci) z Denzelem i Wahlbergiem, film w starym dobrym stylu sensacyjnych komedii z lat dziewięćdziesiątych, raczej nie żadne wielkie dzieła ale w kategorii kina rozrywkowego niczego lepszego od dawna nie oglądałem.

Dla meksykańskiego reżysera Alfonso Cuaróna ważniejsze jednak od entuzjastycznych recenzji musiała być opinia ikony kina Si-fi Jamesa Camerona, który przyznał, że „Grawitacja” jest najlepszym filmem osadzonym w kosmosie jaki kiedykolwiek zrobiono. Skromnemu krytykowi nie wypada nie zgodzić się z twórcą „Obcego”. ********* Najlepsze dwuzdaniowe podsumowanie znajomości kina i popkultury (koniunkcja obowiązkowa!) prezentowanego przez autora jakie mogę sobie wyobrazić.

Przez Pana redaktora skutecznie zachęcona zostałam. Najlepszy film to Hobbit. Już nawet nie powiem ile razy go oglądałam. Liczbą moich obejrzeń każde patrzydło klasyfikuję i potem na nie swe 'wyroki' feruję.

Prawdziwe przeboje: http://www.filmtok.pl/Najbardziej-antykoscielne-filmy-w-historii-kina-TOP-s37799?utm_source=o2_SG&utm_medium=Hotspot&utm_campaign=o2

Panie redaktorze, jak wytlumaczy Pan twierdzenie, ze Tarantino "zerwał się ze smyczy niszczącej poprawności politycznej". Przeciez to znany hollywoodzki komuch i swir polit-poprawnosci! A pietnowanie antysemityzmu i rasizmu woisuje sie w polityczna poprawnosc, a nie z nia zrywa.

lubię takie zestawienia, ja niewiele filmów z tej 10 widziałem, zazwyczaj filmy oglądam z rocznym opóźnieniem, a w kinie byłem w tym roku 9 razy, najbardziej podobały mi się Grawitacja oraz Kapitan Philips, a zaraz potem Django, The Conjuring i jednak Hobbit. Głównie komercyjne, te bardziej artystyczne zobaczę w domu (kino europejskie nie ma powodzenia w USA gdzie mieszkam). A co Pan sądzi własnie o kapitanie Philips i Życie Adeli?

Najlepszym filmem osadzonym w kosmosie jaki kiedykolwiek zrobiono była jest i będzie nieśmiertelna "2001: Odyseja Kosmiczna". Nie rozumiem zachwytów nad "Grawitacją" - obejrzeliśmy go w gronie kolegów, miłośników kina SF i byliśmy tym obrazem raczej rozczarowani. Niektóre sceny przeczą prawom fizyki a nadmierne nagromadzenie niezwykłych wprost i cudownych zbiegów okoliczności budzi raczej wesołość i pasuje bardziej do fantasy a nie do "twardej" SF.

film WENUS W FUTRZE to wspaniały rarytas, zgadzam się z Panem w 100%. Jest to jednocześnie film totalnie nie multipleksowy - pomimo nikłej frekwencji na sali - Ci co oglądali i czuli klimat bawili się wybornie.

W filmie GRAWITACJA ktoś powinien dostać antynobla za efekty dźwiękowe albo pałe z fizyki.

Poradnik przez większość krytyków został uznany za film doskonały. Proszę spojrzeć na recenzje tego obrazu. Jednak zachęcamy do układania własnej listy na forum!

Albo był to słabiutki rok dla kina, albo autor nieodpowiednio wybierał tytuły. Mam nadzieję, że to drugie, bo "Poradnik..." nie wygląda tu najlepiej.

Arcydziełko piszę. To piętro niżej

Smutek bierze gdy się czyta jak ów Autor rankingu używa słowa "arcydzieło" do opisania filmów, których pojutrze już nikt pamiętał nie będzie. Jeśli to jest pierwsza dziesiątka, to znaczy, że faktycznie nie ma już czego oglądać. Z tej listy polecam jednak "Lot", bo film jest bardzo dobry, ale nie rewelacyjny, a już tym bardziej arcydziełem. Za nazwanie tak film "Pamiętnik ..." autor powinien spędzić dwa tygodnie w celi.

Patrząc na wszystko chłodnym okiem, bez głupawki napędzanej przez polityków i polskie media, Putin ma dużo racji w dokonanej aneksji na Krym. Rejon jest zamieszkały przez w większości Rosjan, Rosja ma tam swoją bazę od lat, rejon ani historycznie ani mentalnie wiele z Ukraina wspólnego nie ma a do tego najważniejsze: Ukraina jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych narodów na świecie. Stąd nie powinno dziwić,że w obliczu bliżej nieokreślonych sił jakie przejęły władzę na Ukrainie Putin zabezpiecza sobie tyły. Czy się nam to podoba czy nie posunięcie jego jest słuszne i politycznie i militarnie i zapewne gospodarczo chociaż dla Putina gospodarka to sprawa drugorzędna gdy chodzi akurat o Krym. W końcu bogactw naturalnych tam praktycznie żadnych. A więc może przynajmniej trochę na Putina popatrzmy inaczej. W końcu w posunięciach imperialistycznych Jankesi niczym Rosjanom nie ustępują. Aha, Amerykanie nazywają to walką o demokrację.

rok 2013 to rok absolutnie jałowy , nie zobaczyłem żadnego dobrego filmu. Django i Grawitacja - litości - jatka i pompatyczne jakieś Kubricki 1000 razy przetrawione. Dobre dialogi i pojedyncze sceny naprawdę na poziomie polecam w filmie Last Vegas, film średni , ale na bezrybiu... ; dobry pastisz to Bounty Killers-naprwdę w swojej klasie plusuje, warto też obejrzeć The Family - film zrobiony staromodnie ale zabawny

25 maja głosuję na: Polska Razem! Polska Razem w Europarlamencie! UE tylko z Polską Razem

Wspierajmy to, co polskie! Polska Razem promuje patriotyzm gospodarczy.

Polska Razem w Europarlamencie! Nie ma innego wyboru niż PRJG!

Nie marnuj głosu, oddaj go na PRJG! Głosuj na Polskę Razem Oddam głos na Jarosława Gowina!

Jarosław Gowin lista nr 6 - mój faworyt! PRJG numerem JEDEN! Wspierajmy to, co polskie! Polska Razem promuje patriotyzm gospodarczy.

PRJG wie, jak uczynić Polskę krajem dobrobytu.

Tylko z Polską razem możemy zaistnieć w UE! Głosuj na PRJG do Europarlamentu.

Avanti Polsko! Polska Razem

Tylko z Polską razem możemy zaistnieć w UE! Masz tylko jeden wybór - Polska Razem 25 maja głosuję na: Polska Razem!

25 maja oddam głos na Gowina!

Nie ma innego wyboru niż PRJG!

PRJG numerem JEDEN!

Jedyny słuszny wybór - Jarosław Gowin UE bez Polski Razem nie istnieje! http://www.wiadomosci24.pl/artykul/jaroslaw_gowin_w_ostrowcu_swietokrzyskim_ue_to_nie_klub_gentelmenow_300681.html

Jarosław Gowin musi zwyciężyć! Głosuj na PRJG do Europarlamentu.

Tylko Polska razem zadba o sprawy Polski w Unii Europejskiej! Tylko Gowin do Europarlamentu! www.bielan.pl

Grawitacja jest nudna , zasnęłam przy niej !

Polowanie,Lot,Ida z z tej listy jak dla mnie najlepsze, nie oglądałam tylko wenus w futrze i drugiego oblicza. Polecam "Rust and bone" " "Rozstanie" Asghara Farhadiego, a ostatni miałam fazę na Matthew McConaugheya: oskarowa rola "Witaj w klubie", "Prawnik z Lincolna" i "Uciekinier" całkiem całkiem

Wszystko gówno!

Grawitacja- fatalny film!! nudyyyyy!!!

A gdzie WYŚCIG? Najpiękniejszy film jaki w życiu widziałam.

"Precyzyjny scenariusz" w Lotcie? "Artystyczna głębia" w Grawitacji? "Geniusz nowego filmu Allena"? "Django jest przelomem"? "Pozbawiony patosu i ogranych rozwiązań fabularnych film" Drugie Oblicze? Jeśli takie opisy znajduję w tych mini-recenzjach, to dziwię się dlaczego na liście pojawił się Koneser.... Nie ma precyzji w scenariuszu "Lotu" - to dobry film o ważnym problemie, ciekawie napisany, w którym (jak to zwykle u niego bywa) Zemekis lituje się nad głównym bohaterem nie przestając zadawać pytań widzowi. Nic specjalnego. Artystyczna głębia w Grawitacji? Hahahaha, mam wrażenie, że autor tego wyrażenia musi się jeszcze wiele nauczyć o artyzmie w kinie i chyba jakiejkolwiek innej sztuce. Geniusz nowego filmu Allena nie istnieje - kiepska, standardowa jak na tego reżysera historia, świetnie zagrana przez Blanchet i niestety nie wypełniony scenariusz - zbyt skromnie napisana postać siostry, brak spójności, który pozwoliłby na zgłębienie problemu o jakim chce opowiedzieć (o ile wie o czym w ogóle chce mówić) i brak rytmu, który sprawia, że film jest po prostu nudny. To ten sam grzech, który ma Drugie Oblicze - fatalnie napisany film, bez rytmu, bez postaci, które przykuwają uwagę, Gosling jak zawsze z tępym wyrazem twarzy dodatkowo osłabia potencjał (o ile w ogóle był) tego "dzieła". I na końcu "Django" - najbardziej niepotrzebny film Q - człowieka, który jako jedyny w ostatnich 3 dekadach potrafił stworzyć groteskę w kinie. Tworzył przepiękne portrety popkultury - wysysał z niej co się da, wyśmiewał tandetę, która tak mocno osadziła się we współczesnej sztuce i dodatkowo w każdym filmie pokazywał jak bardzo kocha i zna kino. Django jest bezsensowny - choć wielu mogło by ten przymiotnik odnieść do całej jego twórczości (za wyjątkiem scenariusza do Urodzonych Morderców) - to w tym filmie - ponieważ nie ma w sobie parodii, pastiszu, groteski, cytowania kina (oprócz świetnego Dona Jonsona). Q zaczął moralizować - a to największy grzech filmowca - szczególnie takiego, który nie wie po co i nie wie kogo. Z tego rankingu zostawiłbym Konesera (tak jak Wielkie Piękno, pokazuje że świat pewnych wartości i zasad już się kończy) oraz Poradnik... ponieważ jest wyjątkowym obrazem ze względu na swój wymiar terapeutyczny i społeczny. Dobrze zagrany i napisany (to jest bliższe precyzyjnemu scenariuszowi niż Lot) i, co się rzadko zdarza, jest zdecydowanie lepszy od książki. Zapraszam autora tej listy do poczytania kilku książek z teorii i historii kina, może nawet teorii scenariusza fimowego - powinny pomóc za rok (czyli za te kilka miesięcy). Być kinomanem, fanem kina, nie znaczy być recenzentem. Aha, jeszcze jedna mała uwaga na koniec - piszemy i mówimy "mimo to" - nie "mimo tego" - możemy użyć też "pomimo" ale już bez "to" ani "tego".

Nie wiem co mnie skusiło, że pod ten stary artykuł zajrzałam i na dodatek zwiastun świetnego filmu "Django" obejrzałam. Tylko się niepotrzebnie zdenerwowałam. W tym zaledwie prawie 2-minutowym zwiastunie aż 5 [słownie: pięć] scen wyciętych ujrzałam. A mało co mnie tak drażni jak dzieła skracanie, po prostu usuniętych kawałków marnowanie. To chyba celowe ludzi wk..wianie.

Grawitacja, szkoda gadać. Ocena filmu mniej niż zero. Nie powinna się tutaj wcale znaleźć.

Ida to gniot pod którym się nie podpisuję, polecam Białą wstążkę ,klimat neurozy niemieckiej .Psychika protestantów tuż przed wybuchem wojny....


 

wNas.pl - kultura jest w każdym z nas!